Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 października 2010



Jesień dziś okrutna

szukam pomysłu na własny biznes...
po dzisiejszym dniu, kiedy przemarzłam na tak zwaną kość
a moje włosy tańczyły szalony taniec z liśćmi na chodniku
przyszło mi do głowy...
żeby zostać ulicznym sprzedawcą gorącego budyniu
taki budyń prawie do picia
w wysokim kubku ze styropianu z półokrągłym daszkiem
i szeroką rurą :)
bomba!
ale co latem z takim biznesem?




może zostać sprzedawcą shakeów   malinowych?

... oj, chyba nie chce mi się zabrać do pracy... 

poniedziałek, 4 października 2010







znalazłam wreszcie chwilę na obejrzenie wystawy fotografii kobiet
wisi na płocie parku Żeromskiego
świetny przekaz i świetny temat




Fantastycznie dzisiaj wieje
a konkretnie głowę urywa
zupełnie jakby drzewa chciały pozbyć się całego balastu liści
jakby miały dość!
jakby chciały odpocząć
zupełnie jak ja :)
przydałby się wiatr, co przewietrzy głowę...

wtorek, 7 września 2010



brązy, zamsze, wełny,
kasztany, parasol, kalosze,
kocyk , kanapa, kominek,
herbata, lampa, książka,
muzyka, marzenia, nadzieja...

same przyjemności tej jesieni