Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiosna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 kwietnia 2010



na wsi
kwiaty
leżaki
wino na trawie
motyle

tylko tyle i aż tyle


czwartek, 8 kwietnia 2010





Niezależnie od humorów i nastrojów
które wiem, że mijają
premenstrual syndrome
rdzy na samochodzie
walki z wiatrakami a konkretnie z kurzem
rzeczy, które nie dają się znaleźć
dziecka, któremu ciężko wstać do szkoły...

Ona jest i już
Wiosna
po prostu i aż

każe mi się sobą cieszyć, choćbym nie wiem jak protestowała
w smutny dzień stawia na mojej drodze sprzedawcę żonkili
no i muszę się uśmiechnąć do siebie!
Złapać nadzieję za nogi

Mogę nawet wtedy pomarzyć
na dziś to nowa letnia sukienka
a na juuuutro
dom z ogrodem wchodzącym do wewnątrz...



czwartek, 25 marca 2010


bardzo znośna lekkość bytu
wiosna nagła choć spodziewana
galimatias
kozaki i bose stopy

wtorek, 23 marca 2010




Stokrotki
piękno absolutne

na moim balkonie?
nie do wiary :)

niedziela, 21 marca 2010




Wiosna, wiosna, wiosna
ach to Ty...


poniedziałek, 15 marca 2010


Zupełnie nie rozumiem zachwytu niektórych nad dzisiejszym śniegiem :)
chcę już sadzić bratki, jeździć na rowerze i fruwać po ulicy...

w ramach protestu będzie więc dziś bardzo wiosennie
sałatka podpatrzona u sąsiadki na zajęciach
piękna, prosta i zdrowa

udział w niej biorą:
sałaty wszelkie
seler naciowy
prażone pestki dyni i słonecznika
sos vinaigrette

to wszystko
ewentualnie kawałek bagietki do zebrania sosu na koniec