wtorek, 13 września 2011

bez tytułu

Po przerwie
...kilka morskiech opowieści
ze Świnoujścia rzecz jasna





wtorek, 15 lutego 2011




Odkrycie
cdn...

poniedziałek, 14 lutego 2011



amoureux de la vie...

niedziela, 13 lutego 2011




cieszą oko
w smaku nieco mydlane




....


za to spacer po lesie bez psa

sobota, 12 lutego 2011



słoneczna
 śnieżna
 sobota












na koniec coco au miel ?


piątek, 11 lutego 2011

pochmurny 
deszczowy 
lutowy
 piątek














sobota, 5 lutego 2011




"... Kiedy w górach wieje halny, policja odnotowuje większą liczbę wypadków i samobójstw. 
Ten suchy, ciepły wiatr wraz z ociepleniem i spadkiem wilgotności powietrza niesie ze sobą fale depresji. Natomiast po przejściu halnego w górach wzrasta widoczność, ale zamiast ochoty na górską wędrówkę, turystów ogarnia senność lub rozdrażnienie.

Jeśli impulsów świetlnych jest zbyt mało, organizm wydziela melatoninę, która powoduje senność i zwolnione reakcje. Szczególnie dotkliwie problem jest odczuwany podczas trwających pół roku nocy polarnych. Zaburzeniu ulega wtedy odczuwanie czasu, zmniejsza się poczucie bezpieczeństwa..." cyt.

światła zatem, pod każdą postacią!